2012-12-22, 17:42:39
Przyznam, było super.
Syn Karmy:
Pan zUy Ksin mało co Ci powiedział, więc ja rozpiszę, jak to się zawsze odbywało.
Na samym początku Zbysio dawał nam info o idolu i prowadził listę zapisów. Oczywiście zapisywać się można było nawet w trakcie idola. Gdy już się odbywał idol, uczestnicy z listy kolejno występowali. Każdy występ poprzedzało przedstawienie się, pozdrowienia, itp... Po występie uczestnika, członkowie jury oceniali słownie występ i zapisywali sobie punkty, jakie przydzielili uczestnikowi (nie podawali ich na głos, no raz Asavel z... i podał
). Gdy wystąpili wszyscy, jury zbierali się na innym kanale, podliczali punkty, po czym podali wyniki trzymając wszystkich w napięciu. W ciągu całej imprezy jest parę kilkuminutowych przerw, można się wysikać, przygotować, czy coś.
Syn Karmy:
Pan zUy Ksin mało co Ci powiedział, więc ja rozpiszę, jak to się zawsze odbywało.
Na samym początku Zbysio dawał nam info o idolu i prowadził listę zapisów. Oczywiście zapisywać się można było nawet w trakcie idola. Gdy już się odbywał idol, uczestnicy z listy kolejno występowali. Każdy występ poprzedzało przedstawienie się, pozdrowienia, itp... Po występie uczestnika, członkowie jury oceniali słownie występ i zapisywali sobie punkty, jakie przydzielili uczestnikowi (nie podawali ich na głos, no raz Asavel z... i podał
). Gdy wystąpili wszyscy, jury zbierali się na innym kanale, podliczali punkty, po czym podali wyniki trzymając wszystkich w napięciu. W ciągu całej imprezy jest parę kilkuminutowych przerw, można się wysikać, przygotować, czy coś.



Pamiętam jak na starym tsie usilnie próbowaliśmy dobić do 15 wejść na kanał by dostać vipa czy coś takiego
ale spokojnie, idol będzie, rekord będzie